• 1. «stan, w którym niczego nie brakuje»
• 2. «najwyższy stopień, największe natężenie czegoś»
• 3. «faza Księżyca, podczas której jest on widoczny z Ziemi jako okrągła tarcza.
Zupełnie, całkowicie, bez zastrzeżeń.
W pełni lat, zdrowia, sił.
Całkowita liczba, komplet.
Nawiązanie do wszystkich zakresów i synonimów słowa „pełnia” jako obszaru związanego z obfitością, najwyższym stopniem rozwoju, okręgiem, symbolizującym dostatek. To także nawiązanie do akceptacji stanu zupełnie, całkowicie i bez zastrzeżeń. Pełnia wymaga od nas ufności, zdania się na
los, co jest postawą mało znaną już obecnie. Najwyższe stężenie czegoś – najwyższy stopień. Określenie to przywodzi na myśl pełnię jako stan do żywienia, korzystania, budowania.
Ale pełnia odnosi nas także do wymiaru historycznego i kontekstu baroku.
W tym sensie pełnia przywodzi na myśl kres. Ponieważ i ciała, i kwiaty oraz owoce przechodzą pełnię tylko raz, po czym umierają.



